Poradnik PepperTools
E-commerce i platformy sprzedażowe

Części samochodowe na eBay: od 28 września darmowy zwrot staje się obowiązkowy – ile to Cię kosztuje

Nowe części powyżej 10 euro w cenie stałej: od 28 września musisz przyjmować je z powrotem bezpłatnie przez 30 dni. Co zmienia się konkretnie, których zwrotów to nie dotyczy, dlaczego eBay przestawi oferty za Ciebie – i dlaczego 12 sierpnia jest dla Ciebie ważniejszy niż sam termin.

Części samochodowe na eBay: od 28 września darmowy zwrot staje się obowiązkowy – ile to Cię kosztuje

Od 28 września 2026 sprzedawcy komercyjni na eBay.de muszą oferować darmowy zwrot przez co najmniej 30 dni w objętych ofertach z kategorii części samochodowych. Chodzi o nowe artykuły powyżej 10 euro sprzedawane w cenie stałej lub przez Kup teraz na terenie Niemiec. Ważne i pominięte w większości doniesień: objęte są wyłącznie zwroty, przy których kupujący zmienił zdanie. Części wadliwe oraz te, które według danych pojazdu powinny pasować, a jednak nie pasują, nadal podlegają dotychczasowym zasadom. eBay dokłada 50 procent do kosztów etykiety zwrotnej, ale tylko przy etykiecie eBay w wysyłce standardowej. A kto dobrowolnie przestawi swoje warunki zwrotu wcześniej, otrzyma ten udział już od 12 sierpnia 2026.

Spis treści

  1. Czy w ogóle mnie to dotyczy? Sprawdzenie w pięciu punktach
  2. Zdanie, które załatwia połowę zamieszania: tylko „zmiana zdania"
  3. Co zmienia się konkretnie: dziś kontra od 28 września
  4. Te 50 procent dostaniesz tylko z etykietą eBay
  5. Ile mnie to kosztuje? Do przeliczenia na własnych liczbach
  6. 12 sierpnia: sześć tygodni dopłaty, które inaczej przepadają
  7. Co się stanie, jeśli nic nie przestawię – i jak zrobić to samemu
  8. Czy mogę ominąć tę zasadę?
  9. Najtańszy zwrot to ten, który w ogóle nie przychodzi
  10. Gdy część wraca zamontowana
  11. Co każdy zwrot uruchamia w Twoich dokumentach
  12. Zamówienia eBay, faktury i zwroty w jednym przebiegu
  13. Niemcy to trzeci etap – co da się wywnioskować z USA i Wielkiej Brytanii, a czego nie
  14. Kolejny termin już jest ustalony – i co zrobić w tym tygodniu

Czy w ogóle mnie to dotyczy? Sprawdzenie w pięciu punktach

eBay mówi o ofertach „kwalifikujących się". Chodzi o oferty spełniające wszystkie te cechy:

  • Sprzedajesz komercyjnie, nie prywatnie.
  • Oferta znajduje się w jednej z objętych kategorii części i akcesoriów samochodowych.
  • Artykuł jest nowy – w Wielkiej Brytanii liczy się też stan „Nowy – inne".
  • Cena przekracza 10 euro, licząc bez kosztów wysyłki.
  • To oferta w cenie stałej lub Kup teraz z wysyłką na terenie Niemiec.

Nie są objęte aukcje, części używane, zamówienia za granicę, towary niebezpieczne oraz towar ciężki, gabarytowy lub wysyłany spedycją. Dla używanej turbosprężarki z aukcji nic się nie zmienia, dla nowego zacisku hamulcowego w cenie stałej – owszem.

Które kategorie są konkretnie wyłączone, niemiecka zapowiedź nie mówi. W Wielkiej Brytanii, gdzie ta sama zasada obowiązuje od 8 czerwca 2026, eBay wymienia wyjątki w treści regulaminu z nazwy: opony oraz zestawy opona-felga, akumulatory i materiały niebezpieczne, towar ciężki i gabarytowy, a dodatkowo w osobnej liście między innymi poduszki powietrzne, kompletne silniki i pasy bezpieczeństwa. Odbiór osobisty również jest wyłączony.

Czy lista niemiecka jest identyczna, eBay nie potwierdził. Nie polegaj więc na brytyjskim zestawieniu, tylko sprawdź obowiązującą listę w swoim portalu sprzedawcy – to jedyny punkt w tym artykule, którego nie powinieneś zgadywać.

A jeśli sprzedaję warsztatom? Kupujący komercyjny nie ma ustawowego prawa odstąpienia, przysługuje ono tylko konsumentom. Ale zasada eBay to nie przepis ustawodawcy, lecz warunek platformy – i wiąże się z ofertą, a nie z kupującym za nią. Czy eBay robi wyjątek przy sprzedaży klientowi firmowemu, z zapowiedzi nie wynika. Jeśli znaczna część Twojego obrotu trafia do niezależnych warsztatów i firm, to właśnie takie pytanie należy zadać obsłudze sprzedawców eBay. Odpowiedź może być dla Twojej kalkulacji warta więcej niż cała reszta tego artykułu.

Zdanie, które załatwia połowę zamieszania: tylko „zmiana zdania"

Obowiązek bezpłatnego przyjęcia zwrotu dotyczy jednego jedynego powodu zwrotu: kupujący zmienił zdanie. W regulaminie eBay nazywa się to „change of mind" lub „remorse return" – zamówione przez pomyłkę, jednak niepotrzebne, znalezione gdzie indziej taniej.

Nie są objęte:

  • Wady i usterki. Jeśli część dociera uszkodzona albo nie działa, obowiązują dotychczasowe zasady. Tam i tak zawsze płaciłeś.
  • Błędnie opisane artykuły. Tu również zostaje po staremu, a udziału 50 procent od eBay na to nie ma.
  • Obietnica dotycząca części samochodowych. Jeśli kupujący wybrał część przez dane pojazdu, a ona mimo to nie pasuje, działa odrębny program, który eBay prowadzi od 2023 roku. To wyraźnie nie to samo co nowa zasada, choć obie nazywają się „darmowy zwrot". Obie funkcjonują obok siebie.

To rozstrzygające dla Twojej kalkulacji. W handlu częściami „nie pasuje" jest najczęstszym powodem zwrotu – i właśnie ten w przeważającej części należy do pozostałych przypadków. Nie licz więc całym wskaźnikiem zwrotów, tylko tą częścią, przy której kupujący podał „zmiana zdania" lub „zamówione przez pomyłkę". Ten udział znajdziesz w swoim zestawieniu zwrotów.

Jest jednak haczyk i warto go znać: gdy darmowe zwroty są widocznie reklamowane, powody zwrotów się przesuwają. Kupujący, który wcześniej klikał „nie pasuje", chętniej kliknie powód, który na pewno nie kosztuje go przesyłki. Jak silny jest ten efekt, nikt z góry nie wie.

Co zmienia się konkretnie: dziś kontra od 28 września

Po lewej to, co obowiązuje dziś dla objętej oferty, po prawej to, co obowiązuje od terminu.

DziśOd 28 września 2026
Termin zwrotu14 dni ustawowego prawa odstąpieniaco najmniej 30 dni, bo eBay tego wymaga (do wyboru 30 lub 60)
Kto płaci za zwrotkupujący – jeśli poprawnie go poinformowałeśTy. eBay zwraca Ci połowę etykiety
Przy jakim powodzieprzy każdym odstąpieniutylko gdy kupujący zmienił zdanie
Dobrowolnie czy obowiązkowodobrowolnie; wielu oferuje to jako argument sprzedażowyobowiązkowo dla objętych ofert, bez możliwości rezygnacji
Które ofertyTwoja decyzja, oferta po ofercienowe, powyżej 10 euro netto, cena stała, wysyłka w Niemczech
Jeśli nic nie zmieniszniceBay sam przestawi Twoje oferty
Dopłata eBaybrak50 procent, ale tylko przy etykiecie eBay w wysyłce standardowej

Dwie rzeczy są przy tym regularnie mylone.

Prawo się nie zmienia. Twoi kupujący mają jako konsumenci 14 dni prawa odstąpienia, to § 355 niemieckiego kodeksu cywilnego (BGB). A bezpośrednie koszty odesłania możesz na nich przenieść, jeśli wcześniej ich o tym poinformowałeś – § 357 ust. 5 BGB, bez zmian. Zmienia się warunek umowny platformy: eBay wymaga od Ciebie więcej, niż wymaga ustawa. Platforma może tak zrobić i nie da się tego odeprzeć powołaniem na kodeks cywilny.

Dodatkowe 16 dni to obietnica dla kupującego, a nie przedłużone prawo odstąpienia. To rozróżnienie to więcej niż dzielenie włosa na czworo. Jeśli przy okazji przestawienia ruszysz swoje pouczenie o odstąpieniu i pojawi się tam nagle „1 miesiąc", podczas gdy w ofercie widnieje „30 dni", masz dwie sprzeczne informacje – miesiąc nie zawsze ma 30 dni. Niemiecka kancelaria IT-Recht Kanzlei już w 2018 roku zwracała uwagę, że dokładnie ta sprzeczność w ofertach eBay może zostać zakwestionowana wezwaniem. Czystszą drogą jest pozostawić ustawowe pouczenie nietknięte i prowadzić te 30 dni jako to, czym są: dobrowolny umowny zwrot obok. Jak odwzorować to w tekstach prawnych, należy jednak do kogoś, kto zna Twoje teksty – ten artykuł jest oceną sytuacji, nie poradą prawną.

Te 50 procent dostaniesz tylko z etykietą eBay

Tutaj zostawia się pieniądze, nie zauważając tego.

Dopłata obowiązuje dla etykiety zwrotnej eBay w wysyłce standardowej. Jeśli sprawa korzysta zamiast tego z etykiety ekspresowej albo kupionej prywatnie – na przykład dlatego, że masz własną umowę ramową z przewoźnikiem i jest taniej –, eBay nie dokłada. Wtedy płacisz pełną kwotę.

Przelicz to, zanim z przyzwyczajenia zostaniesz przy własnej umowie: własna etykieta za 4,20 euro jest droższa niż etykieta eBay za 5,50 euro, z której dostajesz 2,75 euro zwrotu. Niższa cena zakupu jest tu wariantem droższym. Wstaw własne ceny, ale porównuj cenę po zwrocie, nie cenę katalogową.

Dochodzą dwa ograniczenia. Zwrot kosztów przysługuje tylko przy zwrotach, przy których kupujący zmienił zdanie – przy części wadliwej lub błędnie opisanej ponosisz koszt odesłania w całości, tak jak dotychczas. A kiedy zobaczysz pieniądze, zapowiedź nie mówi: czy eBay odliczy połowę od razu przy zakupie etykiety, czy zapisze ją później na dobro, pozostaje otwarte. Sprawdź to przy pierwszym przypadku w swoim rozliczeniu sprzedawcy, zamiast zakładać.

Ile mnie to kosztuje? Do przeliczenia na własnych liczbach

Poniższe liczby to przykład, nie statystyka. Zastąp je własnymi.

Załóżmy: 300 sprzedanych nowych części miesięcznie, cena średnia 42 euro, czyli 12 600 euro obrotu. Wskaźnik zwrotów łącznie 6 procent, to 18 zwrotów. Z tego 6 przypada na „zmianę zdania" – pozostałe 12 to wady lub problemy z dopasowaniem, a więc nieobjęte. Etykieta zwrotna kosztuje 5,50 euro.

DziśOd 28.09 z etykietą eBayOd 28.09 z własną etykietą
Objęte zwroty666
Koszty przesyłki za nie33 €33 €33 €
z tego u Ciebie0 €16,50 €33 €
Udział w obrocie0 %0,13 %0,26 %

Wygląda mniej groźnie, niż się obawiano – i takie jest, dopóki liczba zwrotów pozostaje ta sama. Właśnie to jest jednak pytaniem otwartym. Policz więc drugi wiersz przy założeniu, że liczba przypadków „zmiana zdania" się podwoi, bo okno jest dłuższe, a darmowy zwrot jest reklamowany:

Przy 12 objętych zwrotach: 66 euro przesyłki, z tego 33 euro u Ciebie przy etykiecie eBay – 0,26 procent obrotu. Z własną etykietą 66 euro, czyli 0,52 procent.

Wniosek z obu wariantów: samo odesłanie jest do udźwignięcia. Mieści się w przedziale od jednej do pięciu dziesiątych punktu procentowego marży, a przez cenę byłoby to przy średniej 42 euro od pięciu do jedenastu centów na artykuł.

Większa pozycja nie stoi w tej tabeli. To utrata wartości towaru, który wrócił: otwarte opakowanie, ślady montażu, część, której nie sprzedasz już jako nowej. Ta pozycja nie zmienia się wraz z nową zasadą – wystąpi tylko częściej, jeśli liczba zwrotów wzrośnie. Postaw więc obok 5,50 euro przesyłki średnią wartość towaru swoich zwrotów i część, którą musisz odpisać. Czy ta liczba jest u Ciebie powyżej czy poniżej przesyłki, zależy od asortymentu: przy drobnych częściach dominuje wysyłka, przy drogich podzespołach towar. Ile z utraty wartości możesz dochodzić od kupującego, opisano w części o rekompensacie za utratę wartości.

Dwie kolejne pozycje brakuje w praktycznie każdym doniesieniu na ten temat, choć należą do każdej kalkulacji zwrotów:

Przesyłkę w tę stronę też zwracasz. Przy odstąpieniu musisz zwrócić kupującemu nie tylko cenę zakupu, ale i to, co zapłacił za dostawę – tak stanowi § 357 ust. 2 BGB. Zatrzymać możesz tylko koszty dodatkowe droższego sposobu dostawy niż Twoja najtańsza dostawa standardowa. Nowe to nie jest, obowiązuje już dziś. Ale kto teraz szacuje, ile kosztuje go zwrot, regularnie o tym zapomina: przy części za 12 euro z 4,99 euro wysyłki to przesyłka w tę stronę jest większym kąskiem, nie etykieta zwrotna.

Prowizję od sprzedaży dostajesz z powrotem. eBay zapisuje ją na dobro, gdy zaakceptowałeś zwrot i oddałeś cenę zakupu; uznanie trafia do Twoich dostępnych wypłat. Sprawdź przy pierwszym przypadku, czy jest w tym również stała część od zamówienia – to reszta, która zostaje przy Tobie. Szczegóły są w pomocy eBay o uznaniach opłat.

12 sierpnia: sześć tygodni dopłaty, które inaczej przepadają

Terminem obowiązku jest 28 września. Dopłata eBay startuje jednak już 12 sierpnia – dla wszystkich, którzy do tego czasu dobrowolnie dostosowali swoje warunki zwrotu.

Pomiędzy jest sześć i pół tygodnia. W tym czasie dla wcześnie przestawiających się obowiązuje: 50 procent zwrotu na każdą etykietę zwrotną, podczas gdy wszyscy pozostali nie mogą jeszcze dostać żadnego zwrotu. Haczyk, mówiąc uczciwie, polega na tym, że w tych tygodniach udzielasz już bezpłatnego zwrotu, którego inaczej nie musiałbyś jeszcze udzielać.

Dla części handlowców rachunek jest mimo to jednoznaczny: kto i tak oferuje już miesiąc zwrotu – a robi tak wielu sprzedawców części –, powinien w każdym razie przestawić się do 12 sierpnia. Świadczysz już tę usługę, ale dotąd nic za nią nie dostajesz. To pieniądze w prezencie.

Kto dziś prowadzi 14 dni ze zwrotem na koszt kupującego, wymienia natomiast realne koszty na przewagę w konkurencji. Czy to się opłaca, zależy od Twojego wskaźnika i od tego, jak blisko konkurujesz w swojej kategorii o te same części.

Co się stanie, jeśli nic nie przestawię – i jak zrobić to samemu

Inaczej niż przy większości zmian na marketplace'ach, tego nie da się przeczekać – nie dlatego, że grozi kara, lecz dlatego, że eBay załatwi to za Ciebie.

Tak było w Wielkiej Brytanii: objęte istniejące oferty, które nie spełniały warunku, eBay w czerwcu dostosował automatycznie. Nowe oferty, które nie pasowały, były zmieniane albo w ogóle niepublikowane; od sierpnia oferty niezgodne były blokowane. Regulamin eBay mówi to wprost: oferty niezgodne są aktualizowane, nowe są dostosowywane lub niedopuszczane. Czy eBay w Niemczech zastosuje dokładnie ten sam przebieg, nie jest wyraźnie potwierdzone – że nie zrobi nic w ogóle, po doświadczeniu brytyjskim nie należy jednak oczekiwać.

Praktycznie oznacza to: pytanie nie brzmi, czy Twoje oferty zostaną przestawione, lecz czy to zauważysz, zanim wpłynie pierwszy darmowy zwrot. Kto przestawi się sam, może wcześniej policzyć, dostosować ceny i wziąć korzyść z 12 sierpnia.

Nie musisz w tym celu dotykać każdej oferty z osobna. Warunek zwrotu jest na eBay wytyczną, którą tworzysz raz, a potem przypisujesz do swoich ofert – przy kilku tysiącach artykułów to różnica między pół godziny a tygodniem. Drogę do tego opisuje eBay w pomocy dotyczącej warunków zwrotu. Utwórz przy tym osobną wytyczną tylko dla objętych ofert części samochodowych, zamiast zmieniać istniejącą dla wszystkiego. Inaczej będziesz odtąd udzielać bezpłatnego zwrotu również przy częściach używanych, aukcjach i drobnicy poniżej 10 euro – czyli wszędzie tam, gdzie wcale nie musisz.

Punkt, który łatwo umyka: interfejs. Jeśli wystawiasz przez narzędzie multichannel – Plentymarkets, Afterbuy, M2E, JTL lub podobne –, dane ofert pochodzą stamtąd. Zmienisz warunek zwrotu tylko na eBay, a narzędzie nadpisze go przy następnej synchronizacji starą wartością. Ustaw termin zwrotu na 30 lub 60 dni, a koszty zwrotu na „sprzedawca" w systemie źródłowym, nie tylko w interfejsie eBay, a potem sprawdź ustawienia synchronizacji. Na to samo spojrzenie zasługują stare szablony ofert, o których dawno się nie myślało.

Czy mogę ominąć tę zasadę?

Dla objętych ofert nie ma możliwości rezygnacji. Zostają wyjątki – i wszystkie trzy mają swoją cenę:

Wystawić jako aukcję zamiast w cenie stałej. Aukcje są wyłączone. Tracisz jednak przewidywalną cenę, a kto potrzebuje pasującej części zamiennej, kupuje z reguły od razu, a nie za siedem dni.

Oferować jako używane zamiast nowe. Dopuszczalne tylko wtedy, gdy artykuł faktycznie jest używany. Z USA, gdzie zasada obowiązuje od 2025 roku, doniesiono, że sprzedawcy próbowali dokładnie tego: wystawiali nowe części jako „używane" albo z otwartym opakowaniem. To błędne wskazanie stanu, wychodzi przy pierwszej reklamacji, a kupujący, który oczekiwał nowej części, robi z tego sprawę kosztującą Cię więcej niż jakikolwiek zwrot.

Zostać poniżej 10 euro. Przy drobnych częściach jak klipsy, uszczelki czy kapturki zaworów to i tak rzeczywistość. I inaczej niż dwie pozostałe drogi nie jest to obchodzenie przepisu, lecz kwestia asortymentu: właśnie tuż powyżej progu relacja marży brutto – czyli tego, co zostaje po zakupie i opłatach – do udziału przesyłki jest najbardziej niekorzystna. Czy sprzedasz część za 12 euro pojedynczo, czy w dwupaku, i tak zależy od Ciebie.

Uczciwa ocena: przed dwiema pierwszymi drogami bym przestrzegał. Zasada kosztuje od jednej do pięciu dziesiątych punktu procentowego marży na przesyłce zwrotnej. Obie drogi obejścia kosztują więcej, gdy tylko wyjdzie pierwszy przypadek.

Najtańszy zwrot to ten, który w ogóle nie przychodzi

Od 28 września dopłacasz przy części zwrotów. Tym samym dokładność dopasowania po raz pierwszy staje się bezpośrednio liczbą w Twojej marży – i to jest punkt, w którym naprawdę możesz coś zmienić, podczas gdy samej zasady zmienić nie możesz.

Prowadzić kompletną listę zastosowań do pojazdów. To najsilniejsza dźwignia w handlu częściami. Każdy brakujący pojazd kosztuje Cię sprzedaż. Każdy pojazd wpisany niesłusznie będzie Cię od września kosztował zwrot – a jeśli został wybrany przez dane pojazdu, sprawa trafia dodatkowo do obietnicy dotyczącej części.

Numery OE i numery porównawcze w cechach artykułu, nie tylko w tekście opisu. Kupujący szukają z numerem starej części w ręku.

Ograniczenia pisać wyraźnie, nie drobnym drukiem. „Tylko do pojazdów do rocznika 05/2019", „nie do modeli z zawieszeniem sportowym". Zdanie, które zapobiega zwrotowi, jest od września warte gotówkę.

Zdjęcia prawdziwej części, wraz z przyłączami i wtyczkami. Przy częściach elektronicznych zła wtyczka to jedna z najczęstszych przyczyn zwrotów – i taka, której zapobiega jedno dodatkowe zdjęcie.

Gdy część wraca zamontowana

Praktyczny przypadek w tej kategorii: kupujący zamontował czujnik, zauważył, że nie pasuje, wymontował z powrotem – i odsyła go ze śladami montażu. Właśnie tu leżą pieniądze, nie w przesyłce.

Bezpłatny zwrot oznacza, że ponosisz etykietę wysyłkową. Nie oznacza, że musisz przyjąć każdą utratę wartości. Przy ustawowym odstąpieniu istnieje na to rekompensata za utratę wartości: kupujący może sprawdzić, nie używać – przy czym granica między jednym a drugim w sporze przebiega często dokładnie pośrodku, a musisz go o tym wcześniej poprawnie poinformować. Co możesz odliczyć, a czego nie, opisano szczegółowo w naszym artykule Zwrot używanego towaru: odszkodowanie za utratę wartości.

Udokumentuj stan przy przyjęciu zdjęciem. Przy częściach samochodowych to nie przesadny nakład, lecz jedyny dowód, jaki będziesz mieć później – a od września pozycja, która decyduje o zysku lub stracie na zwrocie.

Co każdy zwrot uruchamia w Twoich dokumentach

Przyjęte z powrotem zamówienie nie kończy się na oddaniu pieniędzy. Faktura, którą wystawiłeś do sprzedaży, przestaje być poprawna – a wraz z nią przestaje się zgadzać wykazany VAT, który zgłosiłeś urzędowi skarbowemu.

Czysta droga wiedzie przez fakturę storno lub korygującą z odniesieniem do pierwotnego numeru faktury. Stara faktura nie zostaje usunięta ani nadpisana, lecz uchylona drugim dokumentem. Kiedy właściwe jest storno, a kiedy korekta, opisaliśmy tutaj: Korygowanie faktury: storno i korekta.

Przy dwóch zwrotach miesięcznie robi się to ręcznie. Gdy liczba rośnie, szybko staje się to mrówczą pracą – a faktura korygująca jest przy tym tylko ostatnim ogniwem łańcucha, który zaczyna się już przy przychodzącym zamówieniu.

Zamówienia eBay, faktury i zwroty w jednym przebiegu

Dokładnie ten łańcuch zdejmuje z Ciebie Easy Invoice w office1.cloud – od importu zamówienia po fakturę korygującą po zwrocie.

Zamówienia wpływają same. Łączysz swoje konto eBay jednorazowo przez stronę autoryzacji eBay; hasła oprogramowanie przy tym nigdy nie widzi. Potem import eBay pobiera na bieżąco nowe zamówienia – zarówno ze zwykłej sprzedaży, jak i z Twojego sklepu eBay – i przejmuje nazwisko oraz adres kupującego, artykuły z ilością i ceną, koszty wysyłki jako osobną pozycję, a także sposób płatności, numer zamówienia i datę. Stali klienci są rozpoznawani i nie zakładani za każdym razem od nowa, a artykuły są przypisywane do Twojej własnej kartoteki – żeby stawka VAT i nazwa pochodziły z Twojej kartoteki, a nie z tytułu eBay, w którym zwykle stoją słowa reklamowe.

Kilka zamówień staje się jedną fakturą. W handlu częściami to codzienność: klient klika tarcze, klocki i czujniki zużycia osobno przez „Kup teraz" zamiast przez koszyk. Efekt to trzy zamówienia, trzy razy przesyłka i trzy faktury za jedną paczkę. eBay po zapłacie nie może już tego połączyć. Easy Invoice proponuje Ci scalenie, Ty je potwierdzasz i powstaje z tego jedna sprawa i jeden dokument – także w poprzek kilku kont eBay i Twojego własnego sklepu internetowego. Nadmiernie naliczona przesyłka pojawia się przy tym jako zwrot na dokumencie, tak by kwota zgadzała się z tym, co klient faktycznie zapłacił.

Dla zwrotu oznacza to: jedna sprawa zamiast trzech. Gdy klocki wracają, a reszta zostaje u klienta, tworzysz fakturę korygującą dokładnie na tę pozycję, z odniesieniem do pierwotnego numeru faktury. VAT jest wyliczany dla kwoty częściowej, a status płatności sprawy znów się zgadza – bez konieczności szukania w trzech dokumentach tego, w którym były klocki hamulcowe.

Jak działa połączenie w szczegółach, który wyzwalacz faktury jest właściwy i na co zwracać uwagę przy scalaniu, opisano w Automatyczne wystawianie faktur eBay. Na własnych zamówieniach możesz to zobaczyć z bezpłatnym dostępem testowym bez danych płatniczych – test kończy się automatycznie, nie trzeba nic wypowiadać.

Niemcy to trzeci etap – co da się wywnioskować z USA i Wielkiej Brytanii, a czego nie

Zasada nie jest niemiecką drogą na skróty, lecz wdrożeniem etapami. W USA obowiązuje dla Motors Parts & Accessories od lata 2025: obowiązek sprzedawcy wszedł w połowie lipca, 20 sierpnia 2025 eBay ogłosił start wobec kupujących z ponad 700 milionami części, które można teraz zwracać za darmo. W Wielkiej Brytanii nastąpiło to 8 czerwca 2026. Niemcy są na kolei 28 września. Kto jeszcze liczy na wycofanie: w USA zasada stoi od ponad roku.

Dlaczego eBay to robi, mówi sam eBay. W kategorii części strach przed zamówieniem złej części to największy hamulec przed przyciskiem zakupu. Przy starcie obietnicy dotyczącej części w 2023 roku eBay podawał z własnej ankiety, że ponad 25 procent posiadaczy pojazdów naprawia samodzielnie, ale 12 procent obawia się zamówienia złej części, a 30 procent boi się popełnić błąd przy montażu – i dlatego mimo wyższych kosztów jedzie jednak do warsztatu. Kto rozwiąże tę obawę, przenosi obrót z warsztatu do handlu internetowego. To rachunek eBay i nie jest on absurdalny.

Co relacjonuje pojedynczy handlowiec: na amerykańskich forach sprzedawców na starcie był wyraźny opór. Jeden z handlowców opisał kilka miesięcy po wprowadzeniu, że jego wskaźnik zwrotów wzrósł z 0,02 do 3,8 procent; że przy rozruszniku za 150 dolarów zostaje na każdym zwrocie strata 73 dolarów, a przy filtrze za 20 dolarów sama wysyłka zjada zysk. Zredukował potem asortyment z 1055 do 350 ofert.

To relacja z jednej jedynej firmy i nic ponadto. Liczb nie da się sprawdzić, czy przyczyną była zasada, nie napisano, a jak poradzili sobie inni handlowcy, wpis również nie mówi. Wskaźnika zwrotów nie da się z tego wywieść – ani dla branży, ani dla Twojej firmy. Ten przypadek stoi tutaj, bo pokazuje, czym handlowcy się martwią, a nie dlatego, że coś dowodzi.

Wiarygodnych liczb nie ma dla żadnego z trzech etapów. eBay nie publikuje ani wskaźników zwrotów, ani efektów obrotowych, a dla Wielkiej Brytanii po dwóch miesiącach nie ma w ogóle żadnych analiz. Kto mówi Ci, że zasada kosztuje X procent marży albo przynosi Y procent większego obrotu, wymyślił to sobie.

Dwie rzeczy da się powiedzieć niezależnie od tego, bo wynikają z treści regulaminu, a nie z relacji. Po pierwsze: zasada zostaje. Trzy kraje, ta sama mechanika, te same wyjątki – czekanie na wycofanie byłoby wariantem najdroższym. Po drugie: przesuwana jest tylko etykieta zwrotna. eBay dokłada do tych kosztów przesyłki; na stanie wracającego towaru to niczego nie zmienia. Ile odesłana część ostatecznie Cię kosztuje, nadal zależy od tego, czy możesz ją jeszcze sprzedać jako nową.

I stąd wynika jedyne działanie, które przed terminem naprawdę się liczy: skoro z zewnątrz nie ma wiarygodnych liczb, Twoje własne są jedynymi, jakie będziesz mieć w grudniu.

Kolejny termin już jest ustalony – i co zrobić w tym tygodniu

Z tej samej zapowiedzi pochodzi druga zmiana, leżąca dalej, ale licząca się już teraz: od 22 lutego 2027 obowiązują dodatkowe wymagania minimalne dla logo Top Service. Mniej niż 5 procent artykułów wysłanych po terminie, a przy ponad 90 procentach odpowiednich przesyłek musi być wgrany numer przesyłki. Ocena jest miesięczna.

Ważny jest moment: ocenia się miesiące miniona. Kto w lutym 2027 nie utrzyma wskaźnika, popełnił błąd jesienią 2026. Amazon zastosował ten sam wzorzec z 90-procentowym wskaźnikiem punktualności w lipcu 2026 – doświadczenia z tego podsumowaliśmy w Amazon FBM: 90 procent punktualności.

Dla zasady o częściach samochodowych zostaje sześć kroków:

  1. Sprawdzić w portalu sprzedawcy, które z Twoich ofert liczą się jako kwalifikujące – lista kategorii to punkt, którego nie należy zgadywać.
  2. Zanotować trzy liczby, dopóki obowiązuje jeszcze stara zasada: wskaźnik zwrotów z ostatnich trzech miesięcy, udział zwrotów z powodem „zmiana zdania", średnią wartość towaru na zwrot.
  3. Utworzyć osobną wytyczną zwrotów tylko dla objętych ofert: 30 lub 60 dni, koszty zwrotu po stronie sprzedawcy.
  4. Jeśli wystawiasz przez narzędzie multichannel: przestawić tam, nie tylko na eBay, a potem sprawdzić synchronizację.
  5. Porównać, czy etykieta zwrotna eBay po odjęciu 50 procent jest tańsza niż Twoja własna umowa wysyłkowa.
  6. Kto już dziś oferuje miesiąc zwrotu: przestawić się do 12 sierpnia i wziąć dopłatę sześć tygodni wcześniej.

Objęte kategorie i samo przestawienie znajdziesz w swoim portalu sprzedawcy eBay. O zapowiedzi informował 5 sierpnia 2026 między innymi onlinemarktplatz.de; szczegółowy tekst regulaminu wersji brytyjskiej, na której wzoruje się niemiecka, znajduje się w zasadach eBay.

Latwiejsze fakturowanie

Easy Invoice laczy oferty, faktury i zarzadzanie klientami w chmurze.

Wyprobuj Easy Invoice

Wersje jezykowe

DE eBay Fahrzeugteile: Ab 28. September ist die kostenlose Rücknahme Pflicht EN eBay vehicle parts: free returns become mandatory on 28 September – what it will cost you FR Pièces auto eBay : le retour gratuit devient obligatoire le 28 septembre – ce que cela va vous coûter NL eBay auto-onderdelen: vanaf 28 september is gratis retour verplicht – wat dat u kost ES Recambios de coche en eBay: la devolución gratuita será obligatoria desde el 28 de septiembre – lo que le va a costar TR eBay araç parçaları: 28 Eylül'den itibaren ücretsiz iade zorunlu – size neye mal olacak IT Ricambi auto eBay: dal 28 settembre il reso gratuito diventa obbligatorio – ecco quanto vi costa RU Автозапчасти на eBay: с 28 сентября бесплатный возврат становится обязательным — во что это вам обойдётся